Jak rozwinąć własny biznes bez pieniędzy

Koniec roku 2016 już niebawem. Co oznacza nowe pieniądze dla przedsiębiorców. Na pieniądze mogą liczyć zarówno Ci co chcą dopiero rozpocząć działalność gospodarczą jak i istniejący przedsiębiorcy chcący rozwinąć własny biznes.

Dzisiaj opiszę wsparcie finansowe z Urzędu Pracy jakie otrzymałem na własnym przykładzie.

Prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą po pierwszym roku przyszedł czas na zatrudnienie pierwszego pracownika. Stawiając czoła nowemu wyzwaniu jakim jest stworzenie miejsca pracy nie należy do łatwych.

Bo przecież jak już przyjdzie pracownik do mojej firmy pracować to muszę mu zapewnić jakieś warunki pracy. A żeby zapewnić odpowiednie warunki panujące w miejscu pracy potrzebne są dodatkowe środki finansowe, których ja niestety nie miałem za wiele.

Zacząłem poszukiwać form pozyskania dodatkowych środków finansowych na stworzenie miejsca pracy. Oferty banków w postaci kredytu były dla mnie zbyt drogim rozwiązaniem. Przy rozkręcaniu biznesu każdy grosz się liczy, a banki udzielając mi kredyt pobiorą za to sowita prowizję i należne im odsetki na co nie mogłem sobie pozwolić.

Szukałem wszędzie i pukałem do każdych drzwi. I trafiłem do Urzędu Pracy.

Okazało się, że istnieje bezzwrotna forma otrzymania środków finansowych w postaci refundacji kosztów wyposażenia lub doposażenia stanowiska pracy. Środki finansowe na ten cel pochodzą z Funduszu Pracy. Czyli ze składek, które przedsiębiorca płaci obowiązkowo co miesiąc.

Nie tylko przedsiębiorca bo i z wynagrodzenia pracownika składka na Fundusz Pracy jest pobierana co miesiąc. Jest to obowiązkowa składka.  Zacząłem zgłębiać całą procedurę, zapoznałem się z regulaminem, wszystkimi ustawami jakie obowiązują w tym zakresie. Wgłębiłem się w wymagania otrzymania środków z Urzędu Pracy, gdzie natknąłem się po raz pierwszy na takie pojęcia jak zabezpieczenie w formie weksla, poręczyciele, koszty kwalifikowane.

Wszystko dla mnie napisane było takim językiem, że jak to czytałem to nic nie rozumiałem. Jak udałem się do Urzędu Pracy to też wszyscy pracownicy związani z tego typu dotacjami używali tych zagadkowych i nie znanych dla mnie wcześniej sformułowań. Nie wiedziałem jak to ugryźć.

Pojawił się obowiązek zatrudnienia bezrobotnego na stworzone stanowisko pracy z uzyskanych środków. Była to idealna sytuacja dla mnie, mając na uwadze mojego brata. Musiał się on tylko zarejestrować jako bezrobotny. Następnie ja otrzymuję dotację z Urzędu Pracy i go zatrudniam jako bezrobotnego co było zgodne z regulaminem.

Plan wydawałby się idealny jednak w praktyce trudny do zrealizowania. Brat otrzymując status bezrobotnego był kierowany ciągle do innych prac niż do mnie. Ja nie mogłem się o niego ubiegać dopóki nie przejdę całej procedury w Urzędzie Pracy, która trwała do 3 miesięcy. Bratu było coraz trudniej odtrącać oferty z Urzędu Pracy, aby nie utracić statusu bezrobotnego. Ponieważ gdyby utracił status bezrobotnego ja musiałbym zatrudnić innego bezrobotnego, aby otrzymać dofinansowanie z Urzędu Pracy.

Po drodze musiałem jeszcze znaleźć poręczyciela i spełnić szereg innych wymagań. Wszystko to jednak było warte uwagi, ponieważ mogłem otrzymać do 20 000 zł bezzwrotnego wsparcia finansowego. Dla mnie funkcjonując niedługi czas na rynku jako jednoosobowa działalność gospodarcza była to bardzo kusząca forma.

Złożyłem wniosek do Urzędu Pracy po 30 dniach otrzymałem pozytywną decyzję i przystąpiłem  to stworzenia stanowiska pracy. Następnie zatrudniłem brata na nowo utworzonym stanowisku pracy i otrzymałem refundację kosztów z Urzędu Pracy. Nie było to łatwa, ale jest to do zrobienia.

Z początku procedura wydawała mi się bardzo trudna i nie do przejścia jednak taka nie jest. Kwestia zaangażowania i ugryzienia tematu. Jest to bardzo korzystna forma, ponieważ można m.in. zatrudnić osobę dedykowaną z którą chcesz współpracować w moim przypadku był to brat. Także można wykluczyć prawdopodobieństwo, że przyjdzie nieznajoma osoba do pracy i przysporzy nam więcej problemów niż to warte.

Forma refundacji kosztów z Urzędu Pracy jest bardzo korzystna finansowo ze względu na brak konieczności zwrotu pieniędzy pod warunkiem wywiązania się z umowy. W porównaniu do kredytu bądź pożyczki od rodziny czyli pieniędzy, które trzeba prędzej czy później oddać jest to rewelacyjna forma.

Po utworzeniu stanowiska pracy i zatrudnieniu pracownika mogłem realizować więcej zleceń, a także poprawiła się terminowość wykonywanych zleceń. Miałem więcej czasu, aby skupić się nad rozwojem mojej firmy nie musząc zajmować się zajęciami, które zacząłem delegować mojemu pierwszemu pracownikowi. Byłem bardzo dumny, szczęśliwy i czułem się spełniony.

Nadchodzi nowy rok także i będą nowe środki na ten cel. Dlatego warto wraz z rozpoczęciem nowego roku 2017 wypróbować dotacje i refundacje jakie oferuje każdy Urząd Pracy.

 

4 myśli nt. „Jak rozwinąć własny biznes bez pieniędzy

  1. U mnie w Poznaniu jest to dość popularne dofinansowanie. Jednak należy podkreślić, że wymaga trochę wysiłku.

    Na pewno warto!

    • Ja korzystałem z dotacji na start i styczniu 2017 będę miał pierwsze 12 miesięcy za sobą. Zamykać interesu nie mam zamiaru. Zamierzam spróbować jeszcze refundację na zatrudnienie nowego pracownika 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *